Recenzja MC-1001 HF od Modecom

Rynek sprzętu muzycznego nieustannie gna do przodu i obecnie nie trudno o urządzenie popularnie nazywane słuchawkami. Żyjemy w takich czasach, gdzie dostępność tego sprzętu jest powszechna, a jego zdobycie nie sprawia żadnych trudności. Wykorzystując tą sytuację postanowiłem znaleźć coś dla siebie i los chciał, że napotkałem MC-1001HF od MODECOM’a – sprawdźmy, więc jak to działa.

Opakowanie produktu jest zwykłym kartonowym pudełkiem koloru czarnego. Znajduje się na nim niewielka ilość informacji na temat tego, co znaleźć można wewnątrz. Samo wnętrze zaś kryje słuchawki zapakowane w pokrowiec, wtyczkę samolotową, kabel USB, kabel AUX oraz dokumentację.

 

Wygląd

Słuchawki MC-1001HF na pierwszy rzut oka wyglądają dość solidnie. Określenie to odnosi się do ogółu obudowy, ponieważ w gruncie rzeczy nie wygląda ona na taką, która mogłaby się łatwo uszkodzić. Materiał z jakiego zrobiono to urządzenie to głównie plastik na przemian z metalowymi elementami konstrukcyjnymi.

 

 

Pałąk słuchawek jako element konstrukcyjny wykonano z metalu (przynajmniej w części, którą można dostrzec bez rozbierania urządzenia). Jest to część elastyczna, którą oklejono gąbką ze skóropodobnym naszyciem. Dzięki temu cały sprzęt miękko opiera się o górną część głowy nie sprawiając przy tym dyskomfortu nawet po dłuższym czasie użytkowania.

Kolejnym bezdyskusyjnie ważnym elementem są muszle stanowiące w przypadku tego urządzenia pewnego rodzaju centrum elektroniczne. Od wewnętrznej części podobnie, jak pałąk każda z muszli posiada miękkie gąbki ze skóropodobnym naszyciem. Rozwiązanie to nie tylko sprzyja komfortowi w trakcie noszenia słuchawek, ale pomaga także w tłumieniu dźwięków z otoczenia.

Ponieważ muszle posiadają odpowiednie oznaczenia skupię się na każdej osobno. Prawa muszla od zewnętrznej części posiada trzy przyciski funkcyjne: przycisk włączania i dwa przyciski głośności. Oprócz tego znajduje się tutaj dioda informująca o stanie urządzenia oraz port na wtyczkę miniJack 3,5 mm. Lewa muszla to miejsce, w którym znajduje się port microUSB oraz suwak włączający funkcję, do której przejdę później.

 

 

 

Specyfikacja

Zakres częstotliwości 20Hz-20KHz
Oporność 32Ω
Maksymalna moc wyjściowa 30 mW
Wtyczka 105 dB/1mW (S.P.L at 1KHz)
Długość kabla bezprzewodowe, dodatkowy przewód o długości 1,2m
Typ Nagłowne
Bluetooth v. 4.0
Zgodność A2DP, AVRCP, HFP, HSP
Zasięg działania Do 10 metrów
Pojemność baterii 300 mAh
Membrana Ø40mm

Działanie

Przygodę ze słuchawkami rozpocząć można na dwa sposoby – bezprzewodowo oraz z wykorzystaniem załączonego do zestawu kabla AUX. W niniejszej recenzji pragnę skupić się szczególnie na pierwszym rozwiązaniu, ponieważ jest to pewnego rodzaju innowacja technologiczna, z którą wbrew pozorom jeszcze niewielu miało do czynienia.

Przed słuchaniem muzyki należy najpierw urządzenie uruchomić przytrzymując okrągły przycisk w środkowej części prawej muszli. Po wykonaniu tego kroku usłyszycie komunikat “power on, pairing”, co naturalnie oznacza gotowość urządzenia do sparowania. Ponieważ urządzenie to posiada Bluetooth to parowanie przebiega także za pomocą tego modułu. Należy wobec tego znaleźć nazwę słuchawek na liście dostępnego sprzętu Bluetooth w swoim telefonie i przystąpić do parowania.

Komunikat “connected” oznacza, że parowanie przebiegło pomyślnie i z powodzeniem można się rozkoszować ulubioną muzyką. Łączność bezprzewodowa pozwala nam na pełną swobodę ruchu w trakcie użytkowania słuchawek, w związku z czym idealnie spisują się one w pracy. Po pomyślnym sparowaniu możemy odłożyć telefon w miejsce, gdzie nie będzie nam przeszkadzał np. w domowych porządkach.

 

 

W przypadku, gdy utwór będzie za głośny wcale nie musimy podchodzić do telefonu celem ściszenia dźwięku. Działanie to możliwe jest z poziomu słuchawek dzięki wbudowanemu kontrolerowi. Urządzenie posiada 16 poziomów głośności wobec czego nie ma problemu z dostosowaniem natężenia dźwięku do własnych preferencji.

Oprócz manipulowania głośnością słuchanych utworów możemy w danym momencie korzystając ze słuchawek spauzować muzykę. Pomimo braku dosłownego oznaczenia “pauza” na przycisku czynność ta jest możliwa po krótkim wciśnięciu przycisku włączania. Podobnie należy postąpić, kiedy chcemy wznowić odtwarzanie.

 

 

MC-1001HF to słuchawki, które sprawdzają się w przeróżnych miejscach. Jednym z wielu dowodów na poprawność tego stwierdzenia jest funkcja wyciszania szumu z otoczenia zwana inaczej “Active Noise Cancelling”. Uruchamia się ją przy pomocy wspomnianego wcześniej suwaka na lewej muszli, a o tym jak wygląda jej skuteczność dowiecie się poniżej w formie subiektywnej oceny ogółu.

Recenzja

Po kilku tygodniach intensywnego użytkowania tych słuchawek dochodzę do wniosku, że reprezentują one sprzęt bardzo solidny. Oznacza to, że w ich przypadku nie mamy do czynienia z typowym budżetowym niewypałem, ale z jego zupełną odwrotnością. Pierwsze co się rzuca w oczy to konstrukcja urządzenia i jego kolor. Wszystko to w całości zostało trafnie ze sobą zespolone w związku z czym całość nie sprawia większego dyskomfortu.

 

 

Jakość dźwięku w trakcie korzystania z połączenia bezprzewodowego nie ulega żadnej deformacji. Oznacza to, że bez różnicy jest słuchanie muzyki przy wykorzystaniu połączenia “kablowego”, czy też połączenia bezprzewodowego. Urządzenie bardzo wiarygodnie odwzorowuje oryginalne brzmienie utworów, przez co nareszcie słuchanie muzyki staje się przyjemne.

Jedną z najciekawszych funkcji oferowanych przez słuchawki jest wielokrotnie wspominany aktywny system wyciszania szumów otoczenia. Trudno opisać, w jaki sposób całość działa, ale z całą stanowczością można potwierdzić tego skuteczność. Wadą w tym przypadku jest jedynie fakt iż z uruchomioną funkcją ANC czas pracy w trybie bezprzewodowym ulega skróceniu.

Podsumowanie

Czy cena 339 zł za ten sprzęt to dużo? Moim zdaniem nie, tym bardziej że urządzenie to działa zdecydowanie lepiej niż większość tego typu sprzętu. Zarówno jakość wykonania, jak i jakość dźwięku stoi tutaj na godnym docenienia poziomie. Dodatkowo w cenie otrzymujemy całkiem przyzwoite etui, funkcję aktywnego wyciszania szumów otoczenia i wiele innych praktycznych rozwiązań. Wszystko to sprawia, że z całą stanowczością mogę wam – drodzy czytelnicy – ten sprzęt zarekomendować.

W związku z wyróżniajacą się jakością dźwięku w tych słuchawkach przyznaję im nagrodę „Quality”. 

O autorze
Sławomir Matz CEO Na co dzień uczeń technikum informatycznego w Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych im. Józefa Nojego w Czarnkowie, nocami gorliwy pasjonata astronomii, a w wolnej chwili amant elektroniki. Instagram: kosmatz
Recenzja MC-1001 HF od Modecom
3.86 (77.14%) 7 votes