Test uniwersalnych soczewek do aparatów telefonicznych

Fotografia to, coś co w zasadzie towarzyszy nam od najmłodszych lat. Znane nam są aparaty analogowe, których używali nasi rodzice, a także te cyfrowe, których okazję mamy używać również my. Współcześnie aparaty cyfrowe są swojego rodzaju plagą. Dzisiaj nie spotkamy ich jedyne w urządzeniach typowo fotograficznych, ale również w telefonach komórkowych, których używamy na co dzień.

Ostatnimi czasy zachęcony stosunkowo dobrymi recenzjami produktów kryjących się pod nazwą soczewek do telefonów komórkowych postanowiłem skorzystać z oferty jednego ze sprzedawców w serwisie allegro. Zakupiłem zestaw trzech soczewek optycznych, które rzekomo polepszą jakość wykonywanych za pomocą telefonu zdjęć oraz filmów.

Po pewnym czasie doszła do mnie przesyłka, w której znalazłem następujące elementy:
– soczewka Fish Eye,
– soczewka macro,
– soczewka 0,65x wide,
– zabezpieczenia do soczewek,
– klips pozwalający na przyczepienie soczewki do aparatu,

Nie rozczulając się zbytnio nad sprzętem postanowiłem przejść do jego testów. Na pierwszy strzał wziąłem produkt znany jako “Fish Eye”. Jest to soczewka pozwalająca nam na tworzenie filmików oraz wykonywanie zdjęć ze 180 stopniowym polem widzenia. Produkt wydaje się być stabilny, a jego jakość sobie zaraz sprawdzimy.

IMG_20160203_111950

Soczewka Fish Eye, jak widać na powyższym zdjęciu rzeczywiście oferuje nam robienie zdjęć ze 180 stopniowym polem widzenia. Standardowo szacuje się, że aparat bez takich modyfikacji jest w stanie zrobić zdjęcie z maksymalnym polem widzenia wynoszącym do 50 stopni. Jest to sporo mniejszy zasięg, dlatego zastosowanie takowej soczewki powinno nas cieszyć. Są jednak pewne wady wynikające z użycia takowego rozwiązania. Jak widać na powyższej fotografii całość nie mieści nam się w kadrze. Nasza soczewka zapewnia 180 stopni widzenia jedynie w orientacji poziomej, czyli wzdłuż dłuższej krawędzi telefonu. Reszta obrazu niestety pozostaje niewidoczna.

IMG_20160203_111912

Kolejna soczewka, której się przyjrzymy to połączenie soczewki macro z tą oznaczoną jako 0,65x wide. Sama nazwa mówi nam, że mamy do czynienia tutaj z 65 stopniowym polem widzenia i rzeczywiście znajduje to swoje potwierdzenie w praktycznym zastosowaniu. Nie mniej jednak sądzę, iż stosowanie tej soczewki nie ma większego sensu z uwagi na to, że oferuje ona niewiele większe możliwości od aparatu nieuzbrojonego w żaden tego typu “ulepszacz”. Efekt zastosowania tej soczewki podziwiać możecie powyżej.

Ostatnią soczewką, której się przyjrzymy będzie ta oznaczona jako macro. Jest to soczewka, która stanowi część 0,65x wide, ale w przeciwieństwie do wcześniej wspomnianej ta oferuje nam możliwość robienia zdjęć z bliska. Istnieją, bowiem rzeczy, które dopiero widziane w znacznie większym przybliżeniu odsłaniają nam skryte w nich tajemnice. Efekty pracy z tą soczewką również podziwiać możecie powyżej.

Podsumowanie

 

Soczewki do aparatów zainstalowanych w naszych telefonach to naprawdę niezły gadżet. Biorąc pod uwagę stosunkowo niską cenę myślę, że warto się w nie zaopatrzyć. Podczas testów najbardziej do gustów przypadła mi soczewka macro i to jej używanie stało się dla mnie najbardziej intrygujące.

Myślę, że pomimo naciąganych wad produkt jest stosunkowo przydatny i śmiało zasłużył sobie na to by go wam polecić.

O autorze
Sławomir Matz CEO Na co dzień uczeń technikum informatycznego w Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych im. Józefa Nojego w Czarnkowie, nocami gorliwy pasjonata astronomii, a w wolnej chwili amant elektroniki. Instagram: kosmatz
Test uniwersalnych soczewek do aparatów telefonicznych
5 (100%) 2 votes